Dwanaście weekendowych ćwiczeń: jeden test stresowy w miesiącu
Przeczytać protokół a wykonać go to dwie różne umiejętności. Dwanaście małych ćwiczeń, jedno na miesiąc, zmienia teorię w odruch. Żadne nie wymaga sprzętu, którego już nie masz. Większość zajmuje jedno sobotnie popołudnie.
Dlaczego ćwiczenie bije kolejny artykuł
Największym pojedynczym wzorcem w wywiadach z ocalałymi z prawdziwych katastrof jest przepaść między tym, co ludzie wiedzieli, że powinni zrobić, a tym, co faktycznie zrobili. Niemal każdy czytał lub słyszał protokół. Niemal nikt nigdy go nie przećwiczył. Czytanie tworzy iluzję przygotowania; ćwiczenie tworzy odruch, który naprawdę wykonuje się, gdy płynie adrenalina.
Prawdziwe ćwiczenia są na małe sposoby nieprzyjemne. Prawdziwe ćwiczenia zajmują też 90 minut do jednego popołudnia, nie weekendowy wyjazd. Poniższych dwanaście zaprojektowano tak, by pasowały do normalnego życia europejskiego domu — jedno na miesiąc, żadne nie wymaga wyjazdu z miasta ani zakupu nowego sprzętu.
Styczeń — 24-godzinny audyt wody
Zakręć główny zawór na 24 godziny. Korzystaj tylko z tego, co masz w zapasie. Zauważ: ile naprawdę zużywasz vs. zakładałeś. Czego nie zaplanowałeś (mycie włosów, mycie zębów bez bieżącej wody, spłukiwanie toalety). W godzinie 24 zapisz trzy rzeczy, które zmieniłbyś w rezerwie wody. Dostosuj plan.
Luty — Sen w zimnym pokoju
Prześpij całą noc z wyłączonym ogrzewaniem zimą. Korzystaj tylko z koców, ubrania warstwami i ciepła ciała. Zauważ: różnicę między „niewygodnie” a „naprawdę niebezpiecznie”. Potwierdź, że twój plan ciepłego pokoju jest realny. Większość odkrywa, że wybrany pokój ma przeciąg, którego nigdy nie zauważyła.
Marzec — Wieczór w ciemnym domu
Od zachodu słońca do snu bez światła elektrycznego. Świece, latarki czołowe, papierowe książki. Zauważ: jak często odruchowo sięgasz do włącznika. Gdzie nie masz źródła światła w zasięgu ręki. Gdzie możesz, a gdzie nie możesz wykonywać normalnych zadań. Ugotuj jeden posiłek w tym trybie.
Kwiecień — Marsz trasą
Przejdź pierwsze 3 km swojej trasy ewakuacji pieszo, z plecakiem 5 kg. Zauważ: jak szybko naprawdę się poruszasz (wolniej, niż myślisz). Czego zapomniałeś w plecaku. Gdzie zatrzymałbyś się po wodę. Weź papierową mapę i z niej korzystaj; oprzyj się Mapom Google.
Maj — Sobota bez telefonu
Od sobotniego ranka do niedzielnego ranka: telefon w szufladzie, wyłączony. Bez danych komórkowych. Zauważ: jak często po niego sięgasz. Jakiej informacji naprawdę potrzebujesz vs. chcesz. Jak długo wytrzymasz, zanim ktoś spróbuje się z tobą skontaktować (zwykle krócej, niż zakładasz). To ćwiczenie sprawdza twój protokół informacyjny i cierpliwość po równo.
Czerwiec — Spakowanie i chwyt plecaka ewakuacyjnego
Z zimnego startu (nie dotykałeś plecaka od miesięcy), bądź w pełni spakowany i za drzwiami w 10 minut. Użyj stopera. Zauważ: co chwyciłeś, czego nie było w gotowym plecaku. Czego zapomniałeś. Czy naprawdę wiesz, gdzie wszystko jest. Większość domów oblewa to ćwiczenie za pierwszym razem i łatwo zalicza za trzecim.
Lipiec — Dzień upału
Cały dzień latem bez klimatyzacji, bez wentylatorów, bez zimnych napojów z lodówki. Pij wodę o temperaturze pokojowej. Zostań w środku przez najgorętsze 4 godziny. Zauważ: ile wydajności tracisz. Ile wody naprawdę pijesz. Stan twojego planu chłodnego pokoju. Zanotuj, których domowników najbardziej to dotyka.
Sierpień — Obiad gotowany bez prądu
Ugotuj posiłek dla domu tylko na kuchence turystycznej lub zapasowej metodzie gotowania. Z zimnego startu, bez mikrofalówki, bez piekarnika. Zauważ: ile paliwa zużyłeś. Czy masz do tego właściwy garnek. Czy posiłek był jadalny bez przypraw, które ma pod ręką twoja zwykła kuchnia. 30-minutowe ćwiczenie, które tanio odsłania duże luki.
Wrzesień — Dzień transakcji gotówkowych
Cały dzień, w którym wszystko kupujesz tylko za gotówkę. Bez karty, bez zbliżeniowych, bez płatności telefonem. Zauważ: które miejsca odmówiły (niektóre odmówią). Czy miałeś dość małych banknotów. Czy zapas gotówki w domu wystarcza. To ćwiczenie cicho sprawdza twoje przygotowanie finansowe, nie alarmując nikogo wokół.
Październik — Kaskada meldunkowa
O losowo wybranej porze w normalny dzień powszedni wyślij ustalony awaryjny SMS meldunkowy do swoich trzech kontaktów. („Robię ćwiczenie — potwierdzam tylko, że łańcuch działa. Odpisz, gdy to zobaczysz.”) Zauważ: czasy odpowiedzi. Czy ktoś jest nieosiągalny. Czy ustalenie o punkcie spotkania wciąż obowiązuje. Zaktualizuj dane kontaktowe, które się zmieniły.
Listopad — Weekend audytu leków
Zbierz każdy lek w domu w jedno miejsce. Sprawdź daty ważności. Potwierdź, że warunki przechowywania zgadzają się z etykietą. Zweryfikuj, że zapas leków przewlekłych to wciąż 30+ dni dla każdego, kto ich potrzebuje. Wymień to, co przeterminowane. Uzupełnij to, czego mało. Zanotuj, czego zapomniałeś zabuforować.
Grudzień — Ćwiczenie na cały wieczór
W jeden sobotni wieczór udawaj, że sieć padła na 6 godzin. Bez prądu, bez internetu, bez telewizji. Ugotuj kolację na zapasie kuchennym, jedz przy świecach, czytaj lub graj w grę planszową do 22:00. Zauważ: jak dom naprawdę sobie radzi vs. jak zakładałeś. Porozmawiajcie razem na koniec o tym, czego się nauczyliście. Rozmowa to prawdziwy efekt.
Jak to zaplanować
Pierwszy weekend każdego miesiąca. Wpisz to do kalendarza z wyprzedzeniem. Powiedz tym, z którymi mieszkasz, tydzień wcześniej — ćwiczenia działają tylko, gdy domownicy wiedzą. Wybierz łagodniejszy wariant dla starszych mieszkańców lub małych dzieci. Większość ćwiczeń to 90 minut do jednego popołudnia; tylko luty i listopad wymagają całego weekendu.
Czym to nie jest
To nie program survivalowy. Żadne z tych ćwiczeń nie wymaga robienia czegoś dramatycznego ani widocznego społecznie. To ciche, wewnątrzdomowe testy stresowe. Ich cały sens to zamiana protokołów, które przeczytałeś, w odruchy, które przećwiczyłeś. Dom, który zrobił sześć z nich w minionym roku, działa na poziomie, którego nie dorówna żadna ilość kupionego sprzętu.
Jedna rzecz w tym tygodniu: wybierz jedno ćwiczenie z tej listy i wpisz je do kalendarza na najbliższy miesiąc. Odruch, który budujesz, to akt planowania, nie to, które konkretne ćwiczenie jest pierwsze.